Jeżeli pracownik złoży wypowiedzenie w środę 7 lutego 2008 roku, mając prawo do zachowania okresu wypowiedzenia w wymiarze 1 tygodnia, jego wypowiedzenie rozpocznie bieg w niedzielę, 10 lutego 2008. Okres wypowiedzenia zakończy się, zatem po upływie tygodnia kalendarzowego, 7 dni, czyli w niedziele - 16 lutego
Podobna sytuacja będzie miała miejsce, jeśli pracownik złoży wypowiedzenie w którykolwiek inny dzień tego tygodnia, tj począwszy od 4 lutego a skończywszy na 9 lutym 2008
Jeśli natomiast pracownik nie zdąży złożyć wypowiedzenie przed niedzielą 10 lutego 2008, będzie czekał kolejny tydzień, aż jego wypowiedzenie się rozpocznie. Oznacza, że ostatnim dniem na złożenie wypowiedzenia jest zawsze sobota, w tym przykładzie dokładnie sobota 9 lutego 2008. nalezy jednak pamiętać, aby dostarczyć wypowiedzenie w ostatnim dniu roboczym w danym tygodniu, czyli jesli firma pracuję od poniedziałku do piatku, trzeba złożyć wypowiedzenie najpóżńiej w piątek.
Analogicznie rozumując, jeżeli pracownik złoży wypowiedzenie w środę 7 lutego 2008 roku, mając prawo do zachowania okresu wypowiedzenia w wymiarze 2 tygodni, jego wypowiedzenie rozpocznie bieg w niedzielę, 10 lutego 2008. Okres wypowiedzenia zakończy się, zatem po upływie tygodnia kalendarzowego, 14 dni, czyli 23 lutego
Podobna sytuacja będzie miała miejsce, jeśli pracownik złoży wypowiedzenie w którykolwiek inny dzień tego tygodnia, tj począwszy od 4 lutego a skończywszy na 9 lutym 2008. Składając w którymś z tych dni rezygnację z pracy, okres wypowiedzenia również zakończy się z dniem 23 lutego
Jeśli natomiast pracownik nie zdąży złożyć wypowiedzenie przed niedzielą 10 lutego 2008, będzie czekał kolejny tydzień, aż jego wypowiedzenie będzie mogło się rozpocząć W praktyce oznacza, że ostatnim dniem na złożenie wypowiedzenia jest zawsze sobota , w tym przykładzie dokładnie sobota, 9 lutego 2008.
Uwagi końcowe
Jak widać warto przypilnować tego granicznego momentu decydując się rozwiązać umowę o pracę. Najważniejsze to, aby mając tygodniowe lub dwu-tygodniowe wypowiedzenie zdążyć doręczyć wypowiedzenie najpóźniej w sobota, o ile oczywiście zależy nam na czasie, lub w piątek, jeśli firma jest zamnkięta w sobotę.