Wyznaczając okres wypowiedzenia przysługujący danemu pracownikowi, należy wziąć pod uwagę okres zatrudnienia, czyli staż pracy. Niestety sumując okresy zatrudnienia trzeba pamiętać, że można liczyć tylko czas, jaki pracownik przepracował u danego pracodawcy. Liczy się, więc staż pracy, ale tylko wypracowany u tego pracodawcy, z którym pracownik zamierza rozwiązać umowę o pracę, zawarta na czas nieokreślony.
Jak wspominaliśmy do okresu wypowiedzenia liczy się tylko staż pracy wypracowany u tego pracodawcy, od którego pracownik zamierza odejść. Istnieje wyjątek od tej reguły. Jeżeli dany pracodawca jest następcą prawnym poprzedniego pracodawcy, (np.: dana firma została sprzedana innej lub wniesiona jako aport do innej spółki), okresy zatrudnienia ulegają zsumowaniu. Wówczas mimo zmiany pracodawcy okres wypowiedzenia zależy od sumy okresów przepracowanych w obu firmach
Strony nie mają obowiązku zachowania okresu wypowiedzenia, mogą go skrócić dowolnie lub całkowicie z niego zrezygnować Jednak nie można tego uczynić na wyrost. Skrócenie terminu może mieć miejsce dopiero po złożeniu wypowiedzenia. Podpisanie takiego porozumienia nie zmienia tryby rozwiązania umowy o pracę - nadal jest to wypowiedzenie, nie zaś porozumienie stron.
Zobacz też artykuły: