Trzeba zacząć od tego by… mniej pracować. Musimy wyzwolić się od stereotypowego myślenia, iż poświęcania kilkunastu godzin na dobę przez siedem dni w tygodniu jest wyznacznikiem oddania pracy i profesjonalizmu. Świadczy o czymś zupełnie przeciwnym. O braku umiejętności zarządzania własnym czasem, a skoro tak, to trudno mówić o umiejętności zarządzania innymi. Ta prawda powraca niczym refren!
Nie dokona się żadnej przemiany, jeśli wszystkie siły będą skupione jedynie na bieżących zadaniach. Trzeba znaleźć także czas na życie osobiste i na chwilę samotności, w której będzie można przyjrzeć się sobie. W owej chwili, która powinna mieć miejsce choć raz na tydzień i trwać przynajmniej kilkanaście minut, należy starannie i uczciwie przeanalizować swoje zachowania wobec podwładnych i zastanowić się nad ukrytymi motywami postępowania.Kilkanaście minut na tydzień to całkowite minimum. O wiele lepszym rozwiązaniem wydaje się poświęcenie kilku minut dziennie rano na ten zabieg. Wystarczy nieco wcześniej wstać z łóżka. Refleksję można snuć na przykład przy porannej kawie, pod warunkiem, iż mamy pewność, że nikt nam w tym czasie nie będzie przeszkadzał.