Jak pomóc sobie i innym w sytuacji wypalenia zawodowego cz. 1

Już do przeszłości należą czasy, gdy praca większości osób polegała na wykonaniu określonych obowiązków w ośmiogodzinnym przedziale czasowym.

Poza wąskim kręgiem specjalistów oraz osób piastujących wyższe stanowiska, większość mogła po prostu zostawić za sobą problemy zawodowe i cieszyć się życiem rodzinnym, by powrócić do wszystkiego w kolejnym dniu pracy. Jest to może wizja nieco uproszczona, ale podejrzewam, że każdy zrozumie o co mi chodzi.

Dziś sytuacja jest inna. Towarem, jaki cenią pracodawcy są nie tylko umiejętności i rzetelne wypełnianie obowiązków zawodowych, ale także ambicja. Niby nic w tym zdrożnego, że pragnie się, by pracownik był osobowością nastawioną na własny rozwój i osiąganie większej skuteczności w pracy. Jest to na pewno dobre, ale do pewnej granicy. Każdy z nas inaczej reaguje na stres, a każda praca w jakimś stopniu stres wywołuje. Inaczej też radzimy sobie ze stresem i jego objawami. Muszę przyznać, że znam wielu ludzi niezadowolonych ze swojej pracy i niewielu, którzy byliby zadowoleni. Jednak takie manifestowane w gronie znajomych niezadowolenie nie jest jeszcze wypaleniem zawodowym, choć czasem może do niego prowadzić.

znajdź pracę!

ZAMIEŚĆ OFERTĘ ZOSTAW CV